czwartek, 25 lipca 2013

Nowe okulary

Jeszcze jeden post dzisiaj bo chcę się pochwalić na szybko moim nowiutkim nabytkiem. Nie, nie to nie słynne Firmoo tylko moje własne wybrane u optyka. Moja wada wzroku nie pogorszyła się od 2 lat i  wynosi 1,5 i 0,75. Komputer stwierdził astygmatyzm w jednym oku, ale mi w cylindrach nie jest wygodnie i lepiej widzę w zwykłych. Na co dzień zdecydowanie wolę soczewki, ale jednak potrzebowałam zmiany jeśli chodzi o okulary . Ostatni raz wybierałam okulary w drugiej gimnazjum czyli dobre kilka lat temu. Teraz chciałam coś innego bardziej odważnego co podkreśliłoby oczy a jednocześnie było niebanalne. Najpierw ubzdurałam sobie typowe czarne  jak ma większość, ale wyglądałam w nich jak zawodowy zabójca. I nagle mnie olśniło, że chce czerwień wpadającą w bordo. Szukałam i znalazłam.
Z tego co zdążyłam się zorientować to okulary kosztują od 170 zł w salonie optycznym, w którym wybierałam po raz pierwszy (salon u mnie w mieście). W Warszawie czasami cena jest zdecydowanie wyższa i zaczyna się od 300 zł, więc byłam zaskoczona gdy moje kosztowały jedyne 85 zł. Wraz z wstawieniem szkieł zapłaciłam 130 zł. Bardzo mi się podobają i nawet pokuszę się o stwierdzenie, że wyszczupliły mi trochę twarz . Nie ma nigdzie napisane jaki to model ale firma nazywa się Optalex.

Jak wam się podoba moja okularowa wersja ?

50 komentarzy:

  1. pierwszy raz widzę Twoją buźkę na blogu chyba :-) świetnie Ci w okularach. Mam podobne, tylko niewiele mniejsze, za to fioletowe :-) też mam astygmatyzm ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co mi mówiła okulistka to bardzo wielu osobom podczas badania komputerowego wychodzi astygmatyzm a nie noszą typowych cylindrów dla osób z astygmatyzmem tylko zwykłe szkła bo wtedy ich oko pracuje lepiej.

      Usuń
  2. ładnemu we wszystkim ładnie :)

    a ja tez powinnam nosic okulary ale nie mogę znaleźć oprawek coby mi sie na nosie trzymały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co niekoniecznie bo musiałam milion okularów przymierzyć aby stwierdzić, że to te ;P

      A może spróbuj soczewki? Są bardzo wygodne tylko nie polecam kupować jednodniowych bo się zrazisz :p Niby soczewki po 3 latach zakłam w mniej niż minutę a tych jednodniowych nie udało mi się założyć na oko. Podobno syn mojej okulistki miał ten sam problem.

      Usuń
  3. Uwielbiam Cię odkąd przeczytałam, że uwielbiasz Marilyn! :) A przeglądając kilka ostatnich postów postanawiam zostać u Ciebie na dłużej :]
    ps: okulary bardzo Ci pasują ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. No i super - bardzo Ci do twarzy w nich! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 dni wybierałam także nie mogło być inaczej :P

      Usuń
  5. ładnie w nich wyglądasz , też chce zmienić moje okulary na jakieś ładniejsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się w takim razie jak dokonasz wyboru.

      Usuń
  6. Cudnie! uwielbiam takie okularki :) Bardzo twarzowe i kolor Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie Ci w okularach :D pasują do Ciebie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze się do nich przyzwyczajam ;P

      Usuń
  8. Śliczne są :)
    Wyglądasz w nich bardzo ładnie!
    ja sama mam oprawki, grube i czarne, ale wydaje mi się, że nie wyglądam jak zabójca ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha pan optyk stwierdził, że w takich typowych czarnych wyglądam jakbym miała ochotę kogoś zadźgać i nikt do mnie nie podejdzie ;P Ale z tego co patrzyłam w salonie podczas dobierania to te, które na mnie wyglądały dobrze na innej osobie już nie.

      Usuń
  9. Swietne okulary, bardzo fajnie w nich wygladasz! I cena naprawde przyzwoita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykładowe ceny napisałam dla tych osób, które w temacie okularów są raczej zielone aby przybliżyć jaki to jest jest mniej więcej wydatek.

      Usuń
  10. pięknie Ci w tych okularach- ja też noszę i mam bardzo podobne. Na początku trochę mi przeszkadzały, ale teraz nawet polubiłam to, jak wyglądam w 'brylach' ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super jest!!! Bardzo tanie okulary, myślę, że poszukam tej firmy u siebie. Ja za moje (zakładam tylko do komputera) dałam ze dwa razy więcej, a są to praktycznie tylko antyrefleksy z cienką metalową oprawką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam w swoich szkłach antyrefleksy ;) Też byłam zaskoczona bo wszystkie ceny mniej więcej zaczynały się od 170 zł w górę.

      Usuń
    2. No to teraz już zupełnie mnie zszokowałaś - bo ponoć właśnie za antyrefleksy płaci się najwięcej... Niestety "w sieci" nie znalazłam żadnego salonu z Optalexem u mnie w mieście...

      Usuń
  12. śliczna Ty, to i w okularach ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam czarne, ale od jakiegoś czasu kiełkuje we mnie chęć zmiany :D
    Przyznaję jednak, nie znoszę kupować okularów - wydaję mi się, że w każdych wyglądam jakoś dziwacznie. Gdy oglądam stare zdjęcia, na których noszę moje pierwsze oprawki, zanoszę się nieopanowanym śmiechem, a w głowie pojawia mi się pytanie - jak mi nie było wstyd!? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie masz tego samego wrażenia jak oglądasz np. stare seriale czy filmy z lat 90 lub 80 ? Raczej tak jest, że na chwilę obecną coś nam się podoba a potem przychodzi myśl: jak ja mogłam nosić taki sweter, okulary, fryzurę. A jeśli chodzi o oprawki to kwestia przyzwyczajenia bo w każdych na początku człowiek się czuje dziwnie.

      Usuń
    2. No jasne, że tak. Normalna kolej rzeczy. Mimo wszelkiej oczywistości, reakcje zawsze pozostaną takie same :) Ale nie ma tego złego - dawka dobrego humoru gwarantowana :P

      Usuń
  14. Marilyn zapraszam Cię do zabawy w Liebster Award :) Nominowałam Twojego bloga więc jeśli tylko masz ochotę odpowiedz na te kilka pytań :) Więcej informacji w notce u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś odpowiadałam na ten tag ;)

      Usuń
  15. Wyglądasz przeuroczo :)
    Sama wybierałam swoje pierwsze okulary 2 lata temu. Zapłaciłam za nie ok 120 zł w małym salonie w moim mieście. Teraz czuję, że oprawki już do mnie nie pasują, więc zapewne przed rozpoczęciem roku akademickiego wybiorę się znowu do okulisty. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie jak dobierzesz okulary to czekam na zdjęcia w nich ;)

      Usuń
  16. świetne! jej jaka Ty ładna jesteś :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Okulary mają śliczny odcień i są dużo bardziej interesujące niż czarne. Wyglądasz w nich bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne oprawki, mają piękny kolor :)

    Jako okularnica niemalże od urodzenia wiele czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do ich noszenia, ale znalezienie ładnych i pasujących oprawek niejednokrotnie graniczy z cudem. Ja teraz mam fioletowe oprawki z czarnymi zausznikami, na których są maleńkie kokardki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      Fioletowe też mierzyłam, ale jakoś nie czułam się dobrze w tym kolorze. Jednak coś mnie zawsze ciągnie do czerwieni aby mieć choć jeden element na sobie w tym kolorze jak torba, szpilki czy właśnie okulary.

      Usuń
  19. ale Ci w nich cudownie! jak nosiłam okulary zawsze miałam problem z wyborem oprawek, więc się wkurzyłam i jadę na soczewkach cały czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w domu? Ja w domu to od razu okulary zakładam ;)

      Usuń
  20. Z autopsji wiem, co znaczy wybierać okulary..na dodatek mam dużo większą wadę, więc generalnie nic nie widzę i zdaję się na łaskę - niełaskę :)
    Wyglądasz w nich bardzo ładnie - też lubię takie duże :) cena baaaardzo przystępna ..ja zwykłam płacić za swoje w granicach 600 zł = chociaż jak wiadomo Lublin to nie W-wa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Warszawie kupuję tylko te rzeczy, których nie dostanę u siebie bo widzę przebicie ceny nawet w najzwyklejszej wodzie o pojemności 500 ml za którą u siebie zapłacę max 2 zł a w Warszawie cena dochodzi czasami do 3,50.

      Usuń
  21. Bardzo ładne oprawki :) Ja właśnie jestem na etapie wyboru czegoś dla siebie... i ogólnie wybieram już od 2 miesięcy odwiedzając różne salony. Tragedia, mam nadzieje, że kiedyś na coś się zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń