sobota, 24 października 2015

rabat dla czytelników + Yves Rocher, Ampułki błyskawicznie odmładzające

Ten tydzień nazwałabym kuracją dla skóry. Nigdy wcześniej nie stosowałam  ampułek bo zazwyczaj przerażała mnie cena za takie maleństwo. Chociaż zdaję sobie sprawę, że koncentracja substancji aktywnych w takich ampułkach jest większa niż kremach. Po wolałam kupić jakieś serum o pojemności 30ml, które również cechuję się dużą zawartością składników potrafiących polepszyć stan naszej skóry. Być może moja logika jest pokrętna. Nie przedłużam i zapraszam was na dzisiejszy post.
"Ampułki zawierają kosmetyk o świeżej i nawilżającej formule redukującej zmarszczki i drobne bruzdy. Skóra natychmiast odzyskuje blask. Dzięki stosowaniu amupłek błyskawicznie odmładzających zmarszczki ską zredukowane, a skóra staje się bardziej promienna. "

Cena
42zł (Obecnie kosztują 29zł)

Pojemność
4x1,5

Dostępność
TUTAJ lub sklep stacjonarny Yves Rocher

Opakowanie
Już samo słowo ampułki kojarzy mi się dosyć ekskluzywnie. Z tego powodu wolałabym aby każda fiolka miała swoją przegródkę bo jednak przy dość nieuważnym transporcie może nas spotkać przykra niespodzianka. Moim ampułkom na szczęście nic się nie stało. Dodatkowo jak na taki produkt jak ampułki to opakowanie niekoniecznie do mnie przemawia. Jest takie zwykłe, papierowe i niekoniecznie zwracające uwagę. Za to jeśli mam oceniać jedynie łatwość otworzenia fiolki to nie ma z tym najmniejszego problemu. Jeden sprawny ruch dłoni i możemy cieszyć się zawartością.



Zapach
Zapach bardzo przypomina mi mleczko z syropem klonowym od Garniera. Bardzo lubię ten zapach. Chociaż jestem zdania, że kosmetyki do twarzy niekoniecznie powinny pachnieć gdyż substancje zapachowe mogą działać drażniąco i uczulająco na skórę. Jednakże w tym przypadku była to dla mnie dodatkowa aromaterapia.

Konsystencja
Przyjemna. Nic się nie lepi i nie klei co dla mnie jest dużym plusem. W sumie taka woda z dodatkami.


Skład


Kilka słów od producenta:
Wyciąg z przypołudnika kryształowego, nazywany Rośliną Życia pobudza w skórze mechanizmy komórkowe do przeciwdziałania zmarszczkom. Formuła zawiera ponad 94% składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera barwników, silikonów, olejów mineralnych i parabenów.

Działanie
Powiem tak: Nie za bardzo wierzę aby jakiś kosmetyk był w stanie szybko usunąć bruzdy, zmarszczki i inne efekty starzenia. Jeśli coś jest błyskawiczne to od razu zapala mi się czerwona lampka i zastanawiam się co w nim takiego siedzi. Zazwyczaj są to jakieś wypełniacze jak np. silikony (tutaj ich akurat nie ma). Po prostu moim zdaniem to jak nasza skóra będzie wyglądać za X lat dużo zależy od profilaktyki, dobrej diety, genów, zdrowego trybu życia. Jednakże jest parę rzeczy, które ta ampułka robi bardzo dobrze. Działa kojąco i nawilżająco. Tak po ciężkim dniu gdy już zmyję makijaż to fajnie jest nałożyć coś co  sprawi, że cera będzie  wypoczęta, nawilżona i ukojona. Taka jest również po przebudzeniu. Czy jestem w stanie powiedzieć coś więcej? 4x1,5ml jest to mała porcja kosmetyku aby mówić o większym działaniu. Dlatego pomimo zadowolenia nadal jestem zdania, że wolę zainwestować swoje pieniążki w jakieś dobre serum niż ampułki.

Stosujecie ampułki? Jakie jest wasze zdanie o takich kosmetykach?



Dla tych co jeszcze nie skorzystali:
Marka Yves Rocher przygotowała dla moich czytelników kod rabatowy -50zł na zakupy od 149zł ( promocja obejmuje również zielone punkty)

Wystarczy przy kompletowaniu zamówienia wpisać kod: RABAT5 i rabat zostanie naliczony. Miłych zakupów !






8 komentarzy:

  1. Podobnie jak Ty,nie wierzę w cuda w dziedzinie pielęgnacji skóry,oraz wyznaję zasadę, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Dziękuję za kod rabatowy, właśnie skorzystałam, bardzo mi się przydał :) Generalnie cenię sobie Yves Rocher, szczególnie perfumy są ich mocną strony - w większości ekskluzywne zapachy w niskiej cenie. Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kod okazał się przydatny :)

      Usuń
  2. względem ampułek mam podobne podejście do Twojego - wolę kupić serum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ampułki brzmią dumnie i tak jakoś mega profesjonalnie :) Może kiedyś się skuszę, póki co wystarczają mi dobre sera i kremy. Nie mówię jednak NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja podobnie jak Ty dość sceptycznie podchodzę do takiej formy pielęgnacji skóry. Co innego skóry głowy, gdzie te efekty są przeważnie bardziej spektakularne i szybsze, jednak w przypadku twarzy wolę serum lub kwasy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z skórą głowy nie mam problemu, więc nie mogę się wypowiedzieć ;)

      Usuń